Bissau, Bolama i trzy Mazagany

Portugalskie ślady na głównym placu Bissau

Przeniesienie stolicy Gwinei Portugalskiej z Bolamy do Bissau stworzyło w tej pierwszej surrealistyczne połączenie śladów kolonialnej potęgi i wiejskiego życia.

Przerzucenie całej załogi twierdzy Mazagan na marokańskim wybrzeżu do Brazylii spowodowało, że w amazońskiej wiosce co roku w dzień św. Jakuba Maurowie walczą z chrześcijanami w inscenizowanych walkach.

Portugalskie imperium kolonialne zostawiło po sobie wiele niespodzianek.

Czytaj dalej

Opublikowano Galerie, Historia, Miasta, Tradycja i zwyczaje | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Na ryby

Małoletni rybacy w stolicy Mauretanii, Nawakszucie

Nawazibu to dla większości tych nielicznych, którzy odwiedzają Mauretanię, pierwszy kontakt z tym krajem. Położone 50 kilometrów od pustynnego posterunku granicznego w Bir Gendouz i ponad czterysta od ostatniego miasta: Dachli, na mapie robi wrażenie poważnej metropolii. W rzeczywistości to trzy asfaltowe drogi, z odchodzącymi od nich wydeptanymi w piachu uliczkami, przy których stoi morze parterowych domków. Brak tu punktów orientacyjnych innych, niż niepozorne minarety jeszcze bardziej niepozornych meczetów. Czytaj dalej

Opublikowano Ekonomia, Galerie, Miasta, Państwa, Podróże | Otagowano , , , , | 2 Komentarze

Nie ma nic trwalszego niż prowizorka

Mistrz kamuflażu w Petrze

Jeśli jesteś miłośnikiem spokoju i przewidywalności, Bliski Wschód ostatnich lat to nie jest miejsce dla ciebie. Wojny, domowe i międzypaństwowe, przewroty wojskowe, dyktatorzy i islamiści, syjonizm i baasizm. Tymczasem w samym centrum tego bałaganu jest państwo, które jawi się jako oaza spokoju. Przynajmniej w porównaniu z sąsiadami.

Nic nie wskazywało na to, że Jordanii aż tak się poszczęści. Zostawmy na boku sąsiedztwo: Syrię, Irak i cały ten izraelsko-palestyński bałagan. Wystarczyć powinno już  samo to, że Jordania jest tworem sztucznym nawet jak na bliskowschodnie warunki. Skąd więc ta wyjątkowość? Może to, że za jej powstaniem stało coś, co zdarzyło się chyba raz w historii: wyrzuty sumienia Brytyjczyków. Czytaj dalej

Opublikowano Historia, Państwa, Polityka | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

Szia kręci głową

Widok z wieży twierdzy Beaufort

Siedzący obok facet ewidentnie mi się przyglądał. Widać to było tak wyraźnie, mimo że chciał to przyglądanie się ukryć i nawet mimo potężnego zeza. Przyglądał się tym intensywniej, że niewielu obcokrajowców można spotkać tuż przed świtem na obrzeżach Nabatiji, przy przenośnym sklepiku z kawą. W innym kraju zezowaty pewnie zapytałby, skąd jestem i jak mi się tu podoba, ale w Libanie kolejne wojny nauczyły ludzi podejrzliwości. Czytaj dalej

Opublikowano Historia, Polityka | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

Chłopaki z baraków

W drodze z Atyrau do Aktobe

Musiałem sporo się nagadać, żeby Murad w końcu zrozumiał, co to autostop. Zaraz po tym stanowczo stwierdził, że w Kazachstanie nie uda mi się podróżować w ten sposób i że tutaj nikt tak nie robi. Chociaż może uda mi się trafić na kogoś, kto jednak się zatrzyma – Pięć palców niejednakowych – zakończył filozoficznie, chcąc w ten sposób powiedzieć, że różni ludzie są na tym świecie. Czytaj dalej

Opublikowano Podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Antyszwajcaria

Dolina Kadisza

Dzisiejszy Liban to malutkie państewko, powierzchnią ledwie-ledwie przerastające nasze województwo opolskie. Tym bardziej uderza, że prawdziwy, historyczny Liban jest jeszcze mniejszy i ogranicza się do długiego na sto pięćdziesiąt i szerokiego na kilkadziesiąt kilometrów pasma gór Libanu. Czytaj dalej

Opublikowano Historia, Państwa, Polityka | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Jeśli rozumiesz wojnę w Libanie, to ktoś Ci ją źle wytłumaczył

Bejrut, okolice Placu Męczenników

Będzie o druzach, sunnitach i szyitach. Będzie o maronitach, melkitach, alawitach, prawosławnych, o Ormianach wszelkiej maści i wyznania. Będzie o tym, jak się te religijne podziały mają do tradycyjnych libańskich klanów. Będzie też o Izraelu, Syrii, Iranie, Egipcie Nassera, USA i Francji. Czytaj dalej

Opublikowano Historia, Państwa, Polityka | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Cyprów kilka

Sztandary Bizancjum, rodu z Lusignan, Wenecji i osmańskiej Turcji w kościele św.św. Piotra i Pawła / meczecie Sinana Paszy w Famaguście

Jeśli ktoś pisze o podziale Cypru, zwykle mówi o tureckiej okupacji północnej części wyspy, o uznawanej tylko przez Ankarę republice Cypru Północnego czy o „zielonej linii”, oddzielającej Greków i Turków. Ale Cypr to nie tylko Turcy i Grecy. To dużo, dużo więcej. Czytaj dalej

Opublikowano Miasta, Państwa | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

PDK

Zahle

Słuchajcie, jaka inba. Wczoraj wylądowałem w Zahle, mieście partnerskim Zabrza, a więc mego rodzinnego grodu. Właściwie to chciałem jechać dalej, do Baalbek, bo miasta partnerskie Zabrza to nie jest jakieś wyjątkowo prestiżowe grono. Czytaj dalej

Opublikowano Podróże | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Planowanie jest dla frajerów

P1050678Rzadko kiedy planuję swoje wyjazdy. Noclegi załatwiam albo dopiero po dotarciu do jakiegoś miasta, albo dzień-dwa wcześniej. Trudno, żeby było inaczej: stopując czasem lądujesz wieczorem w miejscowości, o której istnieniu nie miałeś wcześniej pojęcia.

Czasem jednak człowiek chce zobaczyć coś konkretnego, położonego daleko, a do tego w czasie, kiedy może wziąć tylko zwykły urlop.  Tak było ze mną i Libanem.

Czytaj dalej

Opublikowano Podróże | Otagowano , | 1 komentarz